Jesteśmy małym zespołem zapaleńców, który spędza noce pisząc kod, projektując interfejsy… a dnie rozmawiając z użytkownikami.
Pracujemy nad czterema produktami własnymi, które używamy codziennie — to dyscyplinuje. Nie da się wypuścić bylejakiego portfela na własne pieniądze ani kiepskiej aplikacji do monitorowania zdrowia własnych psów. Wypuszczamy aplikacje, które sami czujemy.
Każda aplikacja w portfolio to kilkanaście tysięcy linii kodu, dziesiątki decyzji projektowych i wdrożenie produkcyjne. Nie sprzedajemy mockupów. Sprzedajemy działające produkty.
Wszystkie aplikacje wymienione poniżej są wydawane na nasze konta deweloperskie i nasze konta firmowe. To nie jest portfolio agencji — to katalog naszych własnych produktów.